Imperium Kontratakuje
Środowisko Sławomira Mentzena zarejestrowało nową partię – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. To już druga, która skopiowała nazwę z „Gwiezdnych wojen”.
1977 to był ważny rok dla światowej kinematografii. Wtedy premierę miały „Gwiezdne wojny” George’a Lucasa, które stały się popkulturowym fenomenem. Trzy lata później ukazał się sequel „Imperium kontratakuje”, a do pierwszej części, dla odróżnienia od pozostałych, dopisano podtytuł „Nowa nadzieja”. I okazuje się, że ma to duże związki z polską polityką. Bo Sławomir Mentzen nazywa partie zgodnie z tytułami kosmicznej sagi.
Nowa Nadzieja jest dziś jedną z kluczowych partii na polskiej scenie politycznej, bo obok Ruchu Narodowego wchodzi w skład Konfederacji, która ma w sondażach dwucyfrowe poparcie. Zaś nawiązanie nazwą do „Gwiezdnych wojen” wydaje się dziś ewidentne. 7 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie zarejestrował nową partię – Imperium Kontratakuje, w skrócie IK. Formalnie z samym Mentzenem nie jest powiązana, ale z jego środowiskiem już tak. Prezesem partii jest Wojciech Machulski, rzecznik prasowy Nowej Nadziei. A wśród założycieli widnieją też nazwiska innych działaczy Nowej Nadziei: Szymona Śmierciaka i Tomasza Grabaczyka.
Partia techniczna
Rejestracja partii jest związana z problemami Nowej Nadziei. Ta – o czym jako pierwsza informowała w maju ubiegłego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
