Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kazus Wenezueli a międzynarodowe prawo gospodarcze

15 stycznia 2026 | Prawo co dnia | Filip Wyszyński

Prawo coraz częściej bywa instrumentem wykorzystywanym punktowo, akcesoryjnie, w przypadkach, gdy strona powołująca się na poszczególne normy prawne i zwyczaje międzynarodowe uznaje to za korzystne.

Wydarzenie o wielkiej światowej doniosłości, a więc uprowadzenie (bądź aresztowanie) przywódcy Wenezueli Nicolása Maduro (choć nie prezydenta, jako że Polska i UE nie uznają go za przywódcę de iure) ogniskuje szereg problemów i wyzwań związanych ze współczesną geoekonomią i prawem gospodarczym w wydaniu transnarodowym. Obie kluczowe dziedziny społeczne nie potrafią oprzeć się trendom protekcjonistycznym i interwencjonistycznym, które niekiedy sprowadzają się wspólnie do prowadzenia polityk „faktów dokonanych”, ale nie zawsze – debata na temat Grenlandii toczy się otwarcie. Prawo jest przy tym instrumentem wykorzystywanym punktowo, akcesoryjnie, w przypadkach, gdy strona powołująca się na normy prawne i zwyczaje międzynarodowe uznaje to za korzystne.

Gorączka surowcowa

W przekazie medialnym i publicystyce zazwyczaj pojawia się sformułowanie, że rzeczywistym celem interwencji amerykańskiej w Wenezueli są tamtejsze bogate złoża ropy naftowej (około 17 proc. światowych rezerw). W istocie prezydent D. Trump (wypowiedź podczas konferencji) nie kryje, że USA zamierzają odbudować swoją (i wenezuelską) infrastrukturę wydobywczą i stać się eksporterem ropy z tego regionu. Dążenia te wpisują się w ogólny trend, który pozwalam sobie określać mianem „gorączki surowcowej”. Mocarstwa rywalizują między sobą zwłaszcza na strategicznym kierunku metali ziem...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13377

Wydanie: 13377

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament