Ceny w sklepach zostały przyduszone
W grudniu w sklepach było średnio o 3,8 proc. drożej niż przed rokiem. Oznacza to wolniejsze tempo wzrostu cen, a Biedronka mówi już wręcz o ich spadku.
Najwidoczniej zadziałały promocje oraz walka sieci handlowych o uwagę klientów, ponieważ wzrost cen został ograniczony. W ujęciu rocznym wzrosły one w grudniu w skali roku o 3,8 proc., po 4,2 proc. w listopadzie oraz 4,1 proc. w październiku – wynika z badania „Indeks cen”, autorstwa UCE Research oraz WSB Merito, którego wyniki „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza.
Święta pozytywnie zaskoczyły
Eksperci wskazują, że spadek tempa wzrostu cen w sklepach w grudniu jest kontynuacją procesu zbliżania się jego poziomu do ogólnej inflacji. – Należy jednak pamiętać, że z punktu widzenia zwykłego konsumenta liczą się zmiany cen produktów, które są istotne dla jego budżetu i które on w danym miesiącu kupuje, a tu już może nie być tak optymistycznie i wzrost wydatków może być znacząco inny niż średni poziom – wskazuje dr Artur...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
