Plany B to już norma
Ostatnie wybory nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego pokazały, że im dalej, tym zamieszanie jest większe. A przed nami przecież ostateczny wybór Krajowej Rady Sądownictwa na nową kadencję.
Tzw. plan B w sprawach wymiaru sprawiedliwości, przygotowany przez rządzących, zaistniał na początku rządów prezydenta Karola Nawrockiego.
Zwycięzcy ostatnich wyborów parlamentarnych szykowali się do przywracania praworządności w Polsce po latach rządów Prawa i Sprawiedliwości. Gdy przepadł kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, po cichu, lub przynajmniej nieśmiało, liczyli na współpracę w tych sprawach Karola Nawrockiego.
Szybko okazało się, że nic z tego nie będzie, i...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)