Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Budapeszt. Anatomia katastrofy

25 marca 2026 | Świat | Jędrzej Bielecki
Viktor Orbán i jego europejscy przyjaciele w poniedziałek w Budapeszcie (od lewej): Geert Wilders (Holandia), Marine Le Pen (Francja), premier Węgier jako gospodarz, Matteo Salvini (Włochy), Tom Van Grieken (Belgia), Ainārs Šlesers (Łotwa) AFP
autor zdjęcia: attila kisbenedek
źródło: Rzeczpospolita
Viktor Orbán i jego europejscy przyjaciele w poniedziałek w Budapeszcie (od lewej): Geert Wilders (Holandia), Marine Le Pen (Francja), premier Węgier jako gospodarz, Matteo Salvini (Włochy), Tom Van Grieken (Belgia), Ainārs Šlesers (Łotwa) AFP
Akos Szilagyi prezentuje koszulkę, którą zaprojektował
autor zdjęcia: Jędrzej Bielecki
źródło: Rzeczpospolita
Akos Szilagyi prezentuje koszulkę, którą zaprojektował

Przywódcy całej prorosyjskiej skrajnej prawicy Europy zjechali do węgierskiej stolicy, aby ratować Viktora Orbána przed coraz bardziej prawdopodobną klęską wyborczą. W Budapeszcie pojawił się także prezydent Polski.

Jeszcze przed przylotem do stolicy Węgier w poniedziałek wczesnym popołudniem Karol Nawrocki zrozumiał, jak wielki zrobił błąd, przyjmując zaproszenie Viktora Orbána. A przynajmniej takie sprawiał wrażenie. Dzień wcześniej „Rzeczpospolita” pisała, że „prezydent Nawrocki wybrał jak Kreml. Orbána”. Już w Przemyślu, gdzie przed południem spotkał się z mającym zasadniczo rolę ceremonialną prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem, Nawrocki znalazł się w defensywie. Na konferencji prasowej musiał przekonywać, że jest wrogiem Putina. Ale gdy reporter TVN raz jeszcze powrócił do tego tematu, Nawrockiemu puściły nerwy.

– Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski! Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? – krzyczał

Na awanturę zareagował na X Donald Tusk. – Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie Nawrocki. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno – napisał premier.

Z naszych informacji wynika, że genezy prezydenckiej wizyty w Budapeszcie, która na długo może zaciążyć na wizerunku prezydenta, trzeba szukać jeszcze pod koniec listopada zeszłego roku. To wtedy na dzień przed planowanym spotkaniem z Viktorem Orbánem Karol Nawrocki odwołał przyjazd nad Dunaj. Powodem była wizyta, jaką tuż przedtem węgierski premier złożył na Kremlu.

– Węgrzy byli w szoku. Przygotowali przyjęcie w dawnej ujeżdżalni (odrestaurowany budynek w kompleksie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13436

Wydanie: 13436

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament