Poczobut – zakładnik reżimu Łukaszenki
Aleksander Łukaszenko wypuścił z więzień najważniejszych liderów opozycji demokratycznej, ale najbardziej znanego na Białorusi Polaka pozostawił za kratami. Jakie warunki dyktator stawia Polsce?
– Andrzej Poczobut okazał się dla Łukaszenki ważniejszy niż Maria Kalesnikawa, Wiktar Babaryka czy Siarhiej Cichanouski – mówi „Rzeczpospolitej” Franak Wiaczorka, główny doradca liderki wolnej Białorusi Swiatłany Cichanouskiej. Przekonuje, że temat uwolnienia dziennikarza i jednego z liderów mniejszości polskiej na Białorusi jest poruszany „we wszystkich możliwych rozmowach”.
– Tuż przed wizytą wysłanników prezydenta Trumpa do Mińska Swiatłana Cichanouska rozmawiała o Poczobucie z premierem Donaldem Tuskiem w Brukseli – twierdzi. Przekonuje, że nie wie, dlaczego Poczobut nie wyszedł na wolność w piątek, gdy dyktator na prośbę Amerykanów uwolnił 250 więźniów politycznych.
Od jesieni urzędujący od ponad trzech dekad dyktator w ramach „ocieplenia relacji” z Amerykanami uwolnił już w kilku turach ponad 400 więźniów politycznych, w tym noblistę Alesia Bialackiego, opozycjonistów Pawła Siewiaryńca i Zmitra Daszkiewicza oraz wielu innych najbardziej rozpoznawalnych liderów białoruskiej opozycji demokratycznej. Część wypchnięto z kraju, ale wielu (chodzi o ponad kilkaset osób) pozwolono pozostać na Białorusi. Poczobut zaś wciąż jest przetrzymywany w kolonii karnej nr 1 w Nowopołocku, jednym z najsurowszych więzień w kraju Łukaszenki.
Specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale wywiózł już z kazamatów Łukaszenki wielu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
