Przykręcony kurek z paliwem wzrostu
Oczy ekonomistów i biznesu zwrócone są na Zatokę Perską, tam jest klucz do wszystkich scenariuszy gospodarczych.
Jeszcze kilka tygodni temu opowiadalibyśmy o złotowłosej gospodarce, bez większych problemów i nierównowagi. Teraz, z punktu widzenia ekonomisty, żyjemy w innym świecie – mówił podczas niedawnego Forum Rynku Finansowego organizowanego przez „Rzeczpospolitą” i „Parkiet” Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej. Reperkusje wojny na Bliskim Wschodzie to może na razie nie kolejny czarny łabędź dla globalnej gospodarki, ale na pewno mocno popielaty. Przykrył skrzydłem dotychczasowe prognozy, zmuszając do ich rewizji.
Hamowanie realnego wzrostu płac
W lutym ekonomiści oczekiwali, że wiosną tempo wzrostu cen może spaść nawet i poniżej 2 proc. r./r. Drastyczny wzrost cen paliw całkowicie to zmienił, dziś analitycy średnio spodziewają się odczytów w okolicach 3 proc. A warto zauważyć, że to szacunki już po prezentacji pakietu działań osłonowych na rynku paliw, m.in. obniżki VAT i akcyzy. Zgodnie z prognozami analityków obniży to inflację o około 0,6–0,9 pkt proc.
Skok inflacji w połączeniu z hamującą dynamiką nominalnych wynagrodzeń (średnia prognoz ekonomistów na kwiecień to 6 proc. r./r.) obniży tempo wzrostu płac w ujęciu realnym. W ostatnich miesiącach oscylował on zwykle w granicach 4–4,5 proc. r./r. W kwietniu jednak może spaść w okolice 3 proc.
Co warto...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)