Tajne rozmowy w Waszyngtonie
Trwają zakulisowe negocjacje Rosji z USA. Jednak przedłużająca się wojna w Ukrainie blokuje ewentualny reset stosunków między oboma krajami.
Rosyjski tankowiec „Anatolij Kołodkin” zacumował w poniedziałek w kubańskim porcie Matanzas. Na pokładzie znajduje się 730 tys. baryłek ropy naftowej – kluczowych dla Kuby, które przynajmniej na kilka tygodni zaopatrzą odciętą od reszty świata wyspę w paliwo. Z powodu pogłębiającego się kryzysu energetycznego Kuba w marcu dwukrotnie doświadczyła niemal całkowitego blackoutu, który pozbawił prądu miliony mieszkańców, w tym także stolicę – Hawanę.
Wszystko to jest efektem obalenia i wywiezienia do USA przywódcy Wenezueli Nicolása Maduro, który wcześniej zaopatrywał Kubę w ropę. Od tego czasu Donald Trump zaostrzył blokadę wyspy, grożąc potencjalnym dostawcom surowca wysokimi cłami. Dla Rosji postanowił jednak zrobić wyjątek.
– Z Kubą skończono. Mają zły reżim, bardzo zły i skorumpowany rząd, i to, czy dostaną statek z ropą, czy nie, niczego nie zmieni – komentował amerykański prezydent. Swoją decyzję tłumaczył potrzebami zwykłych Kubańczyków.
Kto wpuścił Rosjan do Stanów
Co ciekawe, w poniedziałek w Moskwie jako pierwszy o zawinięciu rosyjskiego tankowca do portu na Kubie poinformował deputowany Dumy Wiaczesław Nikonow, nie zdradzając jednak szczegółów amerykańsko-rosyjskich ustaleń w tej sprawie.
Wnuk szefa radzieckiej dyplomacji...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
