To będzie lato w cieniu wojny. Polska może zyskać
Szybko rosnąca obecnie popularność Polski ma źródło nie tylko w turystycznym chaosie na Bliskim Wschodzie, ale i rosnących cenach w innych destynacjach, np. na Bałkanach.
Już teraz nikt nie może mieć wątpliwości, że konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynie na tegoroczny sezon wakacyjny, ale i niewiele zapowiada, żeby na rynku turystycznym doszło do rewolucji. Wiadomo, że zyska Polska, co już widać po poziomie rezerwacji. A ucierpi nie tylko Bliski Wschód.
Także między innymi Tajlandia, która już liczy straty, oraz Cypr i Jordania. Kto zyska? Oprócz Polski, z pewnością kraje nordyckie, Wyspy Kanaryjskie, Maroko, Tunezja. W tym przypadku jednak barierą hamującą popyt mogą być ceny, które np. w przypadku Maroka rosną w nieuzasadniony sposób.
W Polsce bezpiecznie
– Dla nas obecna sytuacja to zdecydowanie wielka szansa, a nie zagrożenie. Polska jest postrzegana jako kraj bezpieczny, co w tej chwili jest kluczowe – mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Turystycznej.
Według prognoz Światowego Forum Ekonomicznego Polska przeżyje w tym roku kolejny boom turystyczny. Jak wynika ze wskaźników Travel & Tourism Development Index (TTDI) nasz kraj jest jednym z najbardziej obiecujących i konkurencyjnych w Europie. Ma ją odwiedzić 22-23 mln cudzoziemców. A Warszawa w tym roku została wybrana najatrakcyjniejszym Europejskim Miastem Przyszłości. Oprócz bezpieczeństwa atutami Polski ma być dbałość o tereny zielone, generalnie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
