Fałszywe opinie w sieci pod lupą. Bot wykryje bota
Nielegalne praktyki związane z manipulowaniem recenzjami m.in. w sklepach internetowych przestały być niewidoczne dla algorytmów nadzorczych. Opinie tworzone przez AI znalazły się też na cenzurowanym UOKiK-u.
Marzec przyniósł dużą zmianę na rynku e-handlu w naszym kraju – w celu ochrony konsumentów przed zalewem tzw. syntetycznych treści regulator wpisał brak weryfikacji opinii na listę praktyk automatycznie uznawanych za nieuczciwe. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie musi już udowadniać, że jakikolwiek klient został wprowadzony w błąd, bo sam fakt obecności niezweryfikowanych recenzji (bez jasnej, publicznie dostępnej procedury ich sprawdzania) jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary.
W dobie zalewu materiałów generowanych przez boty może rodzić to spore wyzwanie dla wielu platform i sprzedawców.
Miliony syntetycznych opinii. AI pominie takie sklepy
Skala procederu jest gigantyczna. Firma TrustMate.io w ciągu pierwszych dwóch miesięcy br. przeanalizowała miliony interakcji w polskiej sieci. Efekty porażają – dane zebrane w ramach tzw. Transparency Index wskazują bowiem na zalew syntetycznej dezinformacji. W 2026 r. liczba prób opublikowania takich generowanych przez AI treści wzrosła o 312 proc. rok do roku. Co więcej, aż 42 proc. wszystkich opinii online wzbudziło uzasadnione wątpliwości badaczy....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
