W czasach AI stawiamy na samodzielność
Nie będziemy uczyć mniej, będziemy uczyć inaczej. Zależy nam, żeby edukacja w szkole nie sprowadzała się tylko do trzech Z — zakuć, zaliczyć, zapomnieć – mówi Katarzyna Lubnauer, wiceministra edukacji narodowej.
„Kompas Jutra” — reforma systemu edukacji wchodzi w życie w I i IV klasie szkoły podstawowej oraz w przedszkolach od września. Ma spowodować, że nauka będzie bardziej praktyczna, a szkoła — wspierająca i inspirująca. Jakoś trudno uwierzyć w bajkę o systemie oświaty.
To, czy będzie bajka, zależy w dużym stopniu od nauczycieli. My chcemy tylko wskazać pedagogom kierunek, stąd właśnie nazwa „Kompas Jutra”. Zmianę zaczęliśmy od diagnozy Instytutu Badań Edukacyjnych. Potwierdziły się w niej wnioski z badania PISA: w dalszym ciągu jesteśmy w górnej części krajów OECD, ale spadliśmy najbardziej ze wszystkich — to kwestia likwidacji gimnazjów i pandemii. Równocześnie okazało się, że tylko 26 proc. polskich uczniów mówi, że chce się uczyć nowych rzeczy w szkole. Dla porównania w Portugalii ten odsetek wynosi 73 proc. W tej kategorii mamy ostatnie miejsce w Unii Europejskiej. To wszystko pokazało nam, że polska szkoła musi być wymagająca — ale równocześnie bardziej inspirująca i w większym stopniu oparta na wiedzy praktycznej.
Przeciwnicy reformy wskazują jednak na obniżenie poziomu nauczania. Jako przykład podają wycofanie całości „Pana Tadeusza” z kanonu obowiązkowych lektur w podstawówkach. Mówią też, że dzieci będą grzebać...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
