Potwory plądrują kieszenie
INWESTYCJE ALTERNATYWNE | Pokémony podbijają serca kolejnych już pokoleń, bijąc globalne rekordy popularności
Oto jeden z największych fenomenów globalnej kultury czasów końca historii – gra „Pokémon”. 30 lat po jej stworzeniu fala jej popularności wciąż jest wysoka, a kolekcjonerskie artefakty z nią związane zmieniają właścicieli po cenach trafiających do Księgi Rekordów Guinnessa.
To właściwie gotowy scenariusz filmowy na potrzeby uniwersum Pokémonów. Popularny amerykański wrestler i influencer Logan Paul słynie ze swojej fascynacji Poketto Monsutā (czyli Kieszonkowymi Potworami, skróconymi do nazwy Pokémony), ale celuje już niemal wyłącznie w kolekcjonerskie białe kruki związane z tą japońską franczyzą.
Takim rarytasem jest Pokémon Illustrator: karta stworzona prawdopodobnie w 41 egzemplarzach (niektóre źródła twierdzą, że 39), z których miało przetrwać do dziś 24, a 20 jest certyfikowanych przez amerykańską Professional Sports Authenticator. Osiem sztuk z tej dwudziestki ma stopień 9 certyfikacji i zaledwie jedna ma ten najwyższy: 10 (nazywany Gem mint, przetłumaczmy to luźno jako „klejnot czystej wody”). Stworzono je na potrzeby konkursu dla rysowników, jaki zorganizowano w Japonii w 1998 r. – zapewne żaden z uczestników tamtej rywalizacji nie był w stanie przewidzieć, jaki skarb dostaje w zamian za swoje...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)