Nie o urodzie ten zawód
Skupiając się na tym, co od nas niezależne (jak pochodzenie, wiek czy wygląd), odbieramy sobie sprawczość.
W jednym z podcastów usłyszałam zdanie, które – sądząc po reakcji autorki – miało być odważne i przełamujące tabu. Padło stwierdzenie, że młode i ładne prawniczki mają w wykonywanym przez siebie zawodzie trudniej, bo ich wygląd i wiek sprawiają, że nie są traktowane poważnie – zarówno przez środowisko, jak i przedstawicieli innych profesji prawniczych. Na pierwszy rzut oka teza brzmi przekonująco. Intuicyjnie zdaje się być prawdziwa. Dlaczego więc tak uwiera?
Z pewnością nie dlatego, że rzeczywistość jest wolna od stereotypów. Nie jest. Także nie z tej przyczyny, że młodość nie bywa przeszkodą. Bywa – i to dla wszystkich. Podobnie zresztą jak biologiczna starość (nie mylić z życiową dojrzałością). Powód, dla którego nie mogę bez wahania podpisać się pod tym twierdzeniem, jest prosty: sposób, w jaki o tym mówimy, ma...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)