Pedro Sánchez, mistrz walki z Trumpem
Premier Hiszpanii organizuje w piątek w Barcelonie szczyt postępowych przywódców świata, którzy sprzeciwiają się wojnie na Bliskim Wschodzie. Dzięki tej strategii zaczyna odzyskiwać poparcie wśród wyborców w kraju.
Jeszcze niedawno wydawało się przesądzone, że hiszpańska lewica, jedyna w Unii, która samodzielnie rządzi dużym krajem, utraci władzę w wyborach parlamentarnych w przyszłym roku. Jednak strategia Pedro Sáncheza otwartego konfliktu z Donaldem Trumpem zaczyna to w jakimś stopniu zmieniać.
Instytut ElectoPanel dawał 1 marca zdecydowaną przewagę konserwatywnej Partii Ludowej (PP), która mogłaby liczyć na 32 proc. głosów. Rządzący Socjaliści (PSOE) musieliby się zadowolić 26,5 proc., podczas gdy skrajnie prawicowy Vox otrzymałby aż 20,1 proc. Jednak sondaż przeprowadzony przez ten sam ośrodek 12 kwietnia pokazuje delikatny (do 31,2 proc.) spadek poparcia dla PP i Vox (18,4 proc.), podczas gdy poparcie dla PSOE istotnie wzrosło do 29,1 proc.
Kilka dni po rozpoczęciu wojny USA i Izraela z Iranem Donald Trump zapowiedział, że „odcina relacje gospodarcze” z Hiszpanią w reakcji na to, że królestwo nie zgodziło się na użycie przez Amerykanów ich baz w Rota (marynarka wojenna) i Morón (lotnictwo). Miałaby...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
