Kosmos mamy zapisany w naszej tożsamości
Podziemne wyrobiska kopalni stanowią idealne środowisko testowe dla symulowania warunków panujących na Księżycu czy Marsie – mówi Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Zabytkowy Spodek, Planetarium Śląskie czy Ośrodek Postępu Technicznego. Nie mówiąc już o kinie Kosmos. Instytucji kojarzących się z kosmosem jest w Katowicach całkiem sporo.
Można powiedzieć, że kosmos mamy zapisany w naszej tożsamości. I rzeczywiście, tych skojarzeń jest zaskakująco dużo. Mamy Spodek, Planetarium Śląskie. Kosmiczna architektura osiedli mieszkaniowych, takich jak katowickie „Gwiazdy”, również odwoływała się do fascynacji przyszłością, techniką i podbojem kosmosu. Ta symbolika jest ważna, ale ważniejsze jest coś innego. Nasz region zawsze był związany z technologiami, nowoczesnością i ambitnymi wyzwaniami, którym musieliśmy sprostać.
Przez dziesięciolecia budowaliśmy maszyny, schodziliśmy kilometr pod ziemię, rozwijaliśmy przemysł ciężki, energetykę i zaawansowaną produkcję. Dzisiaj te same kompetencje wykorzystujemy w nowych dziedzinach, m.in. sztucznej inteligencji, przemyśle obronnym czy właśnie technologiach kosmicznych.
A teraz może dojść kolejna instytucja. I to już bardziej poważna i prestiżowa: Europejska Agencja Kosmiczna. Pana zdaniem Katowice mają szansę stać się jej siedzibą?
Doprecyzujmy: mówimy o nowym centrum technologicznym Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce. Uważam, że Katowice i cała Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
