Mamy wiele niezabliźnionych ran
AFD w Niemczech i Grzegorz Braun w Polsce to nie jest już margines polityczny. To daje poważne powody do obaw i mobilizowania środowisk demokratycznych – uważa Aleksander Kwaśniewski, były prezydent Polski.
10 lipca przypada 85. rocznica mordu dokonanego przez polskich sąsiadów na Żydach w Jedwabnem. W 60. rocznicę przeprosił pan za pogrom w Jedwabnem, w imieniu swoim oraz poruszonych zbrodnią Polaków i wyraził skruchę za udział polskich mieszkańców w mordzie na Żydach 10 lipca 1941 r. Czy dzisiaj przeprosiłby pan ponownie?
Tak, ponownie przeprosiłbym za Jedwabne. Te słowa były potrzebne. Zdając sobie sprawę, że nie wszyscy podzielają tę opinię, powiedziałem, że ja przepraszam w imieniu tych, w których sercach jest ból i wstyd za to wszystko, co się wtedy wydarzyło.
Pańskie przeprosiny, jako prezydenta RP budziły wiele kontrowersji, a część Polaków odcinała się od nich.
Dlatego przepraszałem w imieniu tych, którzy odczuwali z tego powodu i ból, i wstyd. Wobec tak trudnych wydarzeń historycznych zawsze są możliwe dwa różne podejścia. Jedni nie przyjmują do wiadomości, że coś się wydarzyło, wypierają z pamięci zło, co jest dosyć typową postawą każdego człowieka. Inni mają siłę zmierzyć się z czynami, które chwały nie przynoszą i powinny skłaniać do refleksji oraz być przestrogą. Problem pozostaje. Jedwabne to tylko wycinek historii, zarówno Polski, jak i historii europejskich wojen i tragedii. Z podobnymi sytuacjami mamy do czynienia w wielu miejscach, jak Ukraina czy Bałkany.
Z perspektywy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
