Cudowny dotyk doktora Kacprzyka
Polska potrzebuje więcej Dawidów Kacprzyków. Jeśli to dzięki nim uda nam się reformować państwo i to tak niewielkim kosztem, to trzeba ich pilnie szukać. Bo wygląda na to, że ich ujawnienia najbardziej boją się polscy politycy.
Gdy Patryk Słowik ujawnił na łamach portalu zero.pl nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym, których niechlubnym bohaterem był lekarz bez specjalizacji Dawid Kacprzyk, wywołał prawdziwą lawinę. Nierozpieszczane przez publiczną ochronę zdrowia społeczeństwo wzburzyło się zarobkami lekarzy i omijaniem kolejek. Z każdym kolejnym dniem zaczęło przybywać historii o tym, ile to godzin pracują i ile milionów...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)