Praca w upał ma być niemożliwa
Rząd chce zakazu wykonywania pracy po przekroczeniu maksymalnych temperatur określonych w przepisach. Tak wynika z kolejnej wersji projektu w sprawie maksymalnych temperatur w miejscu pracy.
Obecnie obowiązujące przepisy precyzują temperatury minimalne. Nie wskazują jednak dokładnie ich górnej granicy. Jeszcze pod koniec 2024 r. resort rodziny przygotował projekt zmian w tym zakresie. Modyfikują one rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów BHP. Pod wpływem krytyki regulacje całkowicie jednak zmieniono.
Propozycje rządu w projekcie
W efekcie w drugiej wersji projektu zaproponowano, aby w pomieszczeniach pracy była zapewniona temperatura nie wyższa niż 35°C (wcześniej proponowano 28°C), chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają. Z kolei przy wykonywanych na otwartej przestrzeni pracach ciężkich (tj. związanych z wysiłkiem fizycznym powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 1500 kcal u mężczyzn i 1000 kcal u kobiet) temperatura nie mogłaby być wyższa niż 32°C, chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają.
Natomiast w przypadku gdy z uwagi na warunki atmosferyczne temperatura w pomieszczeniu pracy przekroczy 28°C (a przy pracach ciężkich 25°C), pracodawca będzie musiał zapewnić odpowiednie rozwiązania techniczne,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)