Oto nowa logika kryzysów
Największym zagrożeniem dla światowej gospodarki nie jest dziś ani wojna, ani inflacja, ani nawet dług publiczny. Jest nim przekonanie, że skoro ostatni kryzys okazał się łagodniejszy od oczekiwań, to następny również taki będzie.
To właśnie z tym przekonaniem rozprawia się opublikowany pod koniec czerwca raport Annual Economic Report 2026 Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), nazywanego bankiem banków centralnych. Raport pokazuje, że zmienił się sposób, w jaki rozprzestrzeniają się współczesne kryzysy. Najlepiej pokazały to wydarzenia wokół Cieśniny Ormuz. Świat uniknął energetycznego szoku nie dlatego, że stał się bardziej odporny. Po prostu jednocześnie zadziałały niemal wszystkie bufory bezpieczeństwa: zapasy, alternatywne szlaki dostaw i ograniczenie popytu. Pytanie brzmi: czy następnym razem wszystkie te bufory nadal będą dostępne?
Świat wszedł w epokę polikryzysów. Zagrożenia nie pojawiają się już pojedynczo, lecz nakładają...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
