Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rozkład

13 lipca 2002 | Plus Minus | ST
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

Danka, idziesz! Danka, musisz!

Rozkład

Jest tak upiornie gorąco, że władza powinna coś z tym zrobić. To, co napisałem, wygląda na żart, ale pamiętam czasy, gdy latem po jezdniach jeździły polewaczki, a dozorcy lali ze szlauchów wodę na chodniki. Jeżdżę po Polsce dość dużo i często, ale już od dawna nie widziałem nigdzie ani polewaczki, ani dozorcy, ani żadnego innego dinozaura. Wszystko to już dawno wymarło.

Ponieważ - jak napisałem - jeżdżę, więc w poprzednią niedzielę też jechałem. Pociągiem z Dworca Centralnego w Warszawie.

Dworzec Centralny zawdzięcza swą nazwę nie temu, że ma jakieś centralne znaczenie. Nic takiego. Jest to dworzec prowincjonalny, z którego odjeżdżają brudne, niemyte, śmierdzące uryną pociągi i rozpełzają się w ten sposób po całym kraju. Bagażowi na tym centralnym dworcu, to grupa pijanych facetów z wózkami, ubranych w prywatną, wyszmelcowaną koszulę i zaplamione spodnie. Centralny jest po prostu zaduch. Stąd nazwa.

Już na Centralnym zauważyłem, że nie wziąłem ze sobą portmonetki i nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 2669

Spis treści
Zamów abonament