Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Chiny - jak daleko to, jak blisko

03 kwietnia 2004 | Publicystyka, Opinie | JK

GOSPODARKA: OPINIE - OCENY - LUDZIE

MOIM ZDANIEM

JAN KRZYSZTOF BIELECKI

Chiny - jak daleko to, jak blisko

Z Polski Chin jakby nie widać. Trudno jednak nie zauważyć wyjątkowo dynamicznego rozwoju gospodarczego tego kraju, rozwoju, który ze względu na swój rozmiar w coraz większym stopniu wpływa na sytuację na rynkach światowych.

Od 1995 roku w skali światowej zostało straconych ponad 22 miliony miejsc pracy w sektorze przemysłowym, głównie z powodu wzrostu wydajności, ale także wskutek ich "eksportu" do krajów o tańszej sile roboczej i sprzyjającym klimacie dla zagranicznych firm. Wiele decyzji o przeniesieniu produkcji właśnie do Chin wynika z potrzeby utrzymania pozycji konkurencyjnej na światowym rynku. Na przykład General Motors stanął przed wyborem: albo przenieść produkcję do Chin, kosztem zmniejszenia zatrudnienia w USA, i zainwestować tam korzystając z taniej siły roboczej i dynamicznie rosnącego popytu wewnętrznego, albo zacząć przegrywać z rywalami z Europy lub Japonii. Amerykańskie firmy, umiejętnie instalując się na rynku chińskim, weszły do czołówki eksporterów z tego kraju do USA. Tylko w sieci Wal-Mart wartość produktów pochodzenia chińskiego przekracza znacznie 10 mld...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3194

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij