06 marca 2006 | Kraj | AS ma.s.
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
POLITYKA Kaczyńscy ufają jedynie sprawdzonym towarzyszom. A także Michałowi Kamińskiemu i Adamowi Bielanowi Drudzy bliźniacy PiS Sala Marmurowa w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. 23 października, tuż po godz. 20. Lech Kaczyński właśnie się dowiedział, że został prezydentem. W wygłaszanym na gorąco emocjonalnym przemówieniu dziękuje rodzinie i najbliższym współpracownikom. Zanim zamelduje bratu o wykonaniu zadania, zwraca się do Michała Kamińskiego i Adama Bielana. Sam wciąż nie wierzy, że zrobili z niego prezydenta. Po podwójnym zwycięstwie, to im publicznie dziękowali bracia Kaczyńscy. Właśnie tego momentu zazdrości Bielanowi i Kamińskiemu wielu polityków PiS. Splendor podzielili na dwóch (c) BIURO PRASOWE PiS Adam Bielan, rocznik 1974, gdańszczanin. Najmłodszy poseł w III RP - na Wiejskiej znalazł się w wieku 25 lat. Specjalizuje się w manipulowaniu dziennikarzami. Na Zachodzie nazywa się to „media spinning”. Michał Kamiński, rocznik 1972, warszawiak. Religijności uczył się od dziadka. Specjalista od planowania strategii wyborczych. - Ja po prostu kocham kampanię - mówi. A inni dodają: -Wychwytuje istotne dla wyborców kwestie. (c) MARCIN ŁOBACZEWSKI
Kamiński i Bielan to dziś jedne z najbardziej wpływowych postaci w polskiej polityce. To oni pomogli Kaczyńskiemu wygrać prezydenturę, oni wymyślili premiera Kazimierza Marcinkiewicza i wicepremier Zytę Gilowską. Ci, którzy dobrze...