Jordania nie pomoże dyktatorowi
Ucieczka córek (i zięciów) Husajna
Jordania nie pomoże dyktatorowi
Z niczym powrócił do Bagdadu z Ammanu Udaj Husajn, syn prezydenta Iraku Saddama. Król Jordanii, który go przyjął w swoim pałacu, odmówił wydania -- czy raczej zmuszenia do powrotu do Iraku -- dwóch córek prezydenta i ich mężów. Jak ocenia się w stolicy Jordanii, Saddamowi Husajnowi nie chodzi o zawiedzioną ojcowską miłość, ale raczej o zięciów.
Generał Husajn Kamel Hassan, mąż...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)