Cisza w eterze
Klub oldboyów
Cisza w eterze
"Gdyby Piłsudski miał telewizję -- dowodził Andrzej Garlicki podczas promocji swej nowej książki o początkach drugiej Rzeczypospolitej -- nie doszłoby zapewne do krwawego w skutkach zamachu majowego w 1926 r. "
Sądzę, że w tym paradoksalnym gdybaniu świetny znawca czasów Piłsudskiego ma rację. Dlaczego? Ano dlatego, że jeszcze przed 1926 rokiem uwidaczniało się w Polsce zniechęcenie tzw. sejmokracją, a rząd Witosa -- koalicja stronnictw zwanych popularnie Chjeno-Piastem -- nie cieszył się zaufaniem świata pracy. Traktowano go jako kontynuację skorumpowanych rządów prawicy. Czy słusznie, tego nie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)