Sztandar „Trybuny” wyprowadzić?
Finansowe kłopoty: W latach 90. dziennikarze tej gazety co roku w lutym spotykali się na imprezie, aby świętować to, że przetrwali.
„Trybuna” ma zaległości wobec ZUS i Zakładów Graficznych Dom Słowa Polskiego, gdzie jest drukowana. Ale nigdy jej się nie przelewało. – Sytuacja „Trybuny” odzwierciedla sytuację w polityce – wzdycha Janusz Rolicki, były redaktor naczelny tego tytułu. – Lewicowe partie mają się źle, a lewicowa gazeta się nie sprzedaje.
Według danych z 2006 roku sprzedaż „Trybuny” wynosiła ok. 23 tys. egzemplarzy. Obecnie gazeta nie podaje swojego nakładu.
Jednak w latach 90. dziennik liczył się na rynku. To na jego łamach ukazywała się głośna powieść polityczna z kluczem „Pierwsza dekada” pisana pod pseudonimem Magda Cień przez kilku dziennikarzy, m.in. Piotra Gadzinowskiego.
To do „Trybuny” przyjechał prezydent Lech Wałęsa oburzony listem od czytelniczki, która napisała, że zawiodła się na „Solidarności” i jej byłym przewodniczącym.
– Prezydent Wałęsa zażądał spotkania z autorką listu i w „Trybunie” odbyła się wielka debata nad...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta