Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wyzwolony głos panny Stone

21 lipca 2009 | Kultura | Paulina Wilk
Joss Stone uwodziła publiczność jak doświadczona soulowa diwa
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Joss Stone uwodziła publiczność jak doświadczona soulowa diwa

Joss Stone ma w zwyczaju na zakończenie występu rzucać w tłum kwiaty. Wczoraj w Palladium były to białe róże bez kolców

To dobre podsumowanie wieczoru, który nie przypominał wyreżyserowanego show. Był wymianą między oddaną artystką i spontaniczną publicznością.

Stone od pierwszych chwil chciała tylko jednego: wciągnąć nas w świat swoich przeżyć i poruszyć. A kiedy śpiewaliśmy z nią, uśmiechnięta mówiła: – To nie żaden popowy chłam. Chcę, żebyście czuli jak ja.

Mogła być gwiazdą muzyki rozrywkowej. Wystarczy na nią...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8375

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij