Clinton w Indiach o broni i Bollywood
Szefowa dyplomacji USA podpisała w Delhi dwie ważne umowy, które dadzą firmom z USA szanse na miliardowe kontrakty
Hillary Clinton spędziła w Indiach aż pięć dni, co pokazuje, jaką wagę dyplomacja USA przykładała do pierwszej wizyty przedstawiciela administracji Baracka Obamy w tym kraju. Nie zabrakło słów o „wiodącej roli Indii w regionie”, walce z terrorem i rozpoczęciu nowej ery wzajemnych relacji. Clinton mówi o niej „USA – Indie w wersji 3.0”, nawiązując do etapu wrogich relacji z czasów zimnej wojny i stopniowego ocieplania za...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)