Niższy podatek, ale większe ryzyko
Osoba, która rezygnuje z etatu na rzecz własnej firmy, może rozliczyć więcej kosztów. Czekają ją jednak nowe obowiązki
Jednoosobowe firmy, które świadczą usługi dla jednego zleceniodawcy, od dawna są popularne. Taka umowa o współpracę może być korzystna dla obu stron. Zleceniodawca nie musi już przejmować się ograniczeniami związanymi z prawem pracy oraz składkami ZUS. Samozatrudniony zaś może mieć większy wpływ na swoje rozliczenia z urzędem skarbowym.
Rozliczysz dojazdy
Osoba zakładająca firmę może rozliczyć wydatki, co do których jako pracownik nie miała takiej możliwości. Przykład to koszty dojazdu. Pracownikowi zasadniczo przysługują z tego tytułu zryczałtowane miesięczne koszty. Gdy nie musi dojeżdżać do innej miejscowości, może odliczyć 111,25 zł, jeśli jeździ dalej, to 139,06 zł. Realne koszty można uwzględnić, tylko gdy są udokumentowane biletami imiennymi. Pracownik nie ma więc szans, aby ująć w zeznaniu rocznym koszty dojazdów samochodem. Przedsiębiorca nie będzie miał z tym żadnych kłopotów. Odliczy nie tylko faktury za paliwo, ale także za naprawy czy ubezpieczenie auta.
Skala podatkowa często okazuje się korzystniejsza niż 19-proc. podatek liniowy
Jeśli samozatrudniony zdecyduje się na wprowadzenie auta do majątku firmy, to będzie mógł także zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta