Nie wszyscy niepełnosprawni mają dłuższe wakacje
Dziesięć dni dodatkowego urlopu dostanie osoba z umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności. Ale nie wtedy, gdy jest nauczycielem lub pracuje w służbie cywilnej
Prawo do dziesięciu dni dodatkowego urlopu wypoczynkowego w roku kalendarzowym nie przysługuje każdemu pracownikowi niepełnosprawnemu. Mają je jedynie osoby zaliczone do znacznego bądź do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.
Tak wynika z art. 19 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych (DzU z 2008 r. nr 14, poz. 92 ze zm.; dalej ustawa o rehabilitacji).
Tych dodatkowych dni wakacyjnych, podobnie jak w przypadku zwykłego urlopu wypoczynkowego, uprawniony pracownik nie może się zrzec. Jeśli ich nie wykorzysta w jednym roku, przechodzą na rok następny. A gdy odchodzi z firmy, mając niewybrany ten urlop, powinien otrzymać w zamian ekwiwalent pieniężny.
Pierwszy i kolejne
Pierwszy urlop dodatkowy pracownik uzyska po przepracowaniu roku, licząc od dnia zaliczenia go do jednego z dwóch wymaganych stopni niepełnosprawności. Ustawa o rehabilitacji nie określa jednak, kiedy taki podwładny nabywa prawo do kolejnych urlopów. Milczy też w kwestii zasad wykorzystywania czy pomniejszania tego wypoczynku.
W art. 66 odsyła natomiast do kodeksów: postępowania administracyjnego, cywilnego oraz pracy – w sprawach w niej nieunormowanych.
Zatem prawo do kolejnego dodatkowego urlopu wypoczynkowego osoba zaliczona do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nabywa –...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)