W sieci nikt nie jest anonimowy
Dzięki adresowi IP można ustalić komputer, z którego dokonano wpisu na portalu, co umożliwia pośrednie ustalenie tożsamości jego autora
Do Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, generalnego inspektora danych osobowych, trafił wniosek o ujawnienie informacji o osobie, która dokonała wpisu na portalu internetowym posługując się nickiem Anonim.
Autorka domagała się podania imienia, nazwiska i adresu komputera IP, z którego dokonano wpisu. Już w chwili, gdy kwestionowany wpis pojawił się na portalu, zażądała od administratora usunięcia go. Twierdziła, że jego treść jest obraźliwa, niezgodna z prawdą i narusza jej dobra osobiste. Zamierzała wystąpić do sądu o...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)