W Sofii zabrakło klimatu kawiarenki Sułtan
Finał festiwalu Niewinni Czarodzieje nie zachwycił. To, że jego ostatnie dwa dni można uznać za udane, jest zasługą wcześniejszych propozycji.
W piątkowy wieczór tłum zjawił się w kawiarni Jaś i Małgosia, żeby wspólnie pośpiewać piosenki patronów tegorocznej edycji festiwalu – Starszych Panów – Jeremiego Przybory i Grzegorza...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
