Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mała stabilizacja J.J. Szczepańskiego

04 czerwca 2011 | Plus Minus | Tomasz Zbigniew Zapert
fot. DANUTA B. ŁOMACZEWSKA
źródło: EAST NEWS
fot. DANUTA B. ŁOMACZEWSKA

 

Drugi tom dzienników Jana Józefa Szczepańskiego czyta się ze znacznie większą ciekawością niż pierwszy. Jak sądzę, wynika to z faktu, że autor dopiero w latach 1957 – 1963 stał się postacią rozpoznawalną na niwie polskiej kultury. Odwilż wydobyła go z cienia, w którym pozostawał, unikając wprzężenia w tryby socrealizmu. Skądinąd szybko doszedł do wniosku, iż: „Chruszczow jest jednak genialnym zaklinaczem węży. I Gomułka także".

„Wczoraj było zebranie Związku (Literatów Polskich). Konsul radziecki zwrócił się do sekretariatu o adresy członków. Nie dano mu na razie. Przykład pisarzy węgierskich nakazuje ostrożność" – pisał 16 lutego 1957 r.

Pamiętam wsparcie piórem stanu wojennego przez autora „Z kraju milczenia", toteż uwaga...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8945

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij