Pływać w Wiśle nie wolno. Dlaczego? Nikt nie wie
Gdy kąpiesz się przy miejskiej plaży, możesz dostać mandat. 10 metrów dalej już nie. Czy jakość wody pozwala pływać w rzece, urzędnicy nie wiedzą, badań nie robiono od dwóch lat
Na trzech miejskich plażach na prawym brzegu Wisły można się opalać, grać w siatkówkę czy grillować. Prawie jak nad morzem. Problem w tym, że nie wolno... wchodzić do wody.
Za kąpiel można dostać mandat, bo na każdej z trzech plaż stoi znak zakazu kąpieli.
– W tym sezonie jeszcze nikt nie został ukarany. Warszawiaków pływających w Wiśle na razie tylko pouczamy – wyjaśnia asp. szt. Paweł Brzeziński, oficer prasowy Komisariatu Rzecznego Policji. – Ale jak ktoś się kąpie na plaży...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)