Walki pod pałacem prezydenta Jemenu
Informacje, że rządzący od 32 lat Ali Abdullah Saleh zginął w ataku na pałac prezydencki, okazały się nieprawdziwe. Śmierć poniosło jednak kilku strażników i imam
Według naocznych świadków pałac został trafiony dwoma pociskami, a odłamek lekko zranił Saleha w głowę. Prezydent natychmiast trafił do kliniki wojskowej. – Czuje się dobrze – zapewniał Abdul al Dżanadi, wiceminister informacji. Wcześniej opozycyjna jemeńska telewizja Suhail podała, że Saleh zginął od pocisku, który trafił w pałacowy meczet.
Oprócz prezydenta rannych zostało podobno kilku czołowych polityków: wicepremier Raszad al Alimi oraz szef parlamentu Jahja Ali ar Rar, a także prawdopodobnie premier Ali Mudżur.
Sam Saleh dość szybko wystąpił z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
