Legia liderem
Jakub Kosecki bohaterem Łazienkowskiej. Jego dwa gole dały Legii zwycięstwo nad Wisłą 2:1
Wisła tonie. Na mecz z Legią przyjechała jako 11. drużyna w tabeli, teraz będzie jeszcze niżej. Pierwsze 15 minut mogło napędzić piłkarzom Jana Urbana trochę strachu, goście grali bardzo ambitnie, szybko i wydawali się mieć więcej pomysłu na grę. Czasami efekt nowej miotły działa motywująco, piłkarze Wisły ponoć nie chcieli już w klubie trenera Michała Probierza i na początku meczu w Warszawie wyglądali, jakby chcieli udowodnić, że w poprzednich meczach tylko udawali, że są zupełnie bez formy.
– Wisła nas zdominowała, to prawda. Goście świetnie rozpoczęli i strzelili gola, którego nie powinniśmy stracić. Duszan Kuciak popełnił błąd, Łukasz Garguła strzelał z daleka, z ostrego kąta. Bardzo bałem się, że na Wisłę motywująco zadziała nowy trener – mówił Jan Urban.
Tomasz Kulawik, który zastąpił Probierza, postawił na piłkarzy, których jego poprzednik wysyłał ostatnio na trybuny albo ławkę rezerwowych. W pierwszym składzie pojawili się i Garguła, i Ivica Iliew. Pary wystarczyło im jednak tylko na 15 minut. Wisła prowadziła po rzucie wolnym, kiedy Garguła zaskoczył Kuciaka, decydując się na strzał....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta