Kasabian podąża tropem Daft Punk
Grupa Kasabian wydała właśnie piąty album „48:13", a w niedzielę wystąpi na Orange Warsaw Festival - pisze Jacek Cieślak.
Grupa zawsze inspirowała się psychodelicznymi brzmieniami lat 60. i nie unikała elektroniki, ale zawsze najbliższe były jej brzmienia gitarowe. Najnowszy singiel „Eez-eh" zaskoczył wszystkich klubowymi wibracjami.
Elektroniczna perkusja i syntezatorowe aranże mieszają się z manierycznym, nosowym stylem śpiewu Toma Meighana, dodatkowo zniekształconym przez przetworniki. Piosenka jest świetna, przebojowa, chociaż można dostrzec elementy koniunkturalizmu. Sergio Pizzorno, główny kompozytor zespołu,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
