Inwestorzy doceniają stabilność
Wojciech Kowalczyk | Polska jest regionalną bezpieczną przystanią – mówi wiceminister finansów.
Rz: Kiedy został pan wiceministrem ds. długu publicznego, oprocentowanie 10-letnich obligacji było w okolicach 5 proc. Teraz jest poniżej 4 proc. Co takiego się stało przez ten czas?
Wojciech Kowalczyk: W ostatnich dwóch latach dużo się zmieniło w otoczeniu rynkowym zarówno karajowym, jak i zagranicznym. Rynki finansowe żyły głównie w rytm decyzji Fed i pozostałych dominujących banków centralnych dotyczących kierunków polityki pieniężnej. W Polsce trwał zakończony w połowie 2013 r. proces obniżenia stóp procentowych NBP do najniższych historycznie poziomów, a jednocześnie ciągle podnosiła się dobra ocena Polski, jako stabilnego i bezpiecznego miejsca do inwestowania.
Przez ostatni rok mieliśmy z kolei do czynienia z oczekiwaniem i faktycznym rozpoczęciem ograniczania skupu aktywów przez amerykański Fed, co wpłynęło na wzrost rentowności papierów skarbowych i okresowe zmniejszenie pozycji przez inwestorów zagranicznych posiadających nasze obligacje skarbowe o ok. 20 mld zł, z czego ponad połowa to były środki czekające na okazje do ponownych inwestycji. Sytuację na naszym rynku obligacji...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
