Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zamrożony ukraiński konflikt

27 października 2014 | Publicystyka, Opinie | Tomasz Grzegorz Grosse
Tomasz Grzegorz Grosse
źródło: Instytut Sobieskiego
Tomasz Grzegorz Grosse
Bardziej zdecydowane sankcje przeciw Moskwie udało się UE podjąć dopiero pod wpływem szoku po strąceniu przez prorosyjskich separatystów samolotu pasażerskiego
źródło: AFP
Bardziej zdecydowane sankcje przeciw Moskwie udało się UE podjąć dopiero pod wpływem szoku po strąceniu przez prorosyjskich separatystów samolotu pasażerskiego

Rosja uzyskała w rozgrywce 
o Ukrainę większość spośród zakładanych pierwotnie celów geopolitycznych. Zdobyła nawet nieformalne prawo weta 
co do losów teoretycznie 
suwerennego państwa 
– zauważa politolog.

Europa weszła w starcie z Rosją o Ukrainę. Ale czy ma pomysł, jak je zakończyć? Kryzys można wykorzystać do wzmocnienia Europy – zwiększając bezpieczeństwo energetyczne i kierując gospodarkę w stronę technologii niskoemisyjnych. Niezbędne jest też bardziej realistyczne spojrzenie na politykę wschodnią.

Kryzys związany z Ukrainą unaocznił specyfikę europejskiego podejścia do polityki wschodniej. Jej podstawą było dążenie do ekspansji korzyści gospodarczych, w tym poszerzanie rynków zbytu na sąsiadów Unii Europejskiej. Unia promowała też wartości demokratyczne i prawa człowieka, ale największy nacisk położyła na integrację gospodarczą, podobnie jak to ma miejsce w UE. Narzędziem politycznym najpierw było poszerzenie wspólnoty, a następnie polityka sąsiedztwa i inicjatywa Partnerstwa Wschodniego oraz umowy stowarzyszeniowe zawierane m.in. z Gruzją, Mołdawią i Ukrainą.

Moskwa odnosi się przede wszystkim do argumentu siły – kto jest potęgą, choćby regionalną, ten dyktuje warunki. Europejczycy mogą uznać taką logikę za barbarzyństwo, ale nie wolno im jej lekceważyć

Niezależnie od intencji decydentów europejskich ich działania pociągały skutki geopolityczne. „Zachód odrywał kawałek po kawałku z dawnej rosyjskiej sfery wpływów" – jak to ujął Aleksander Lukin z Akademii Dyplomatycznej rosyjskiego MSZ.

Naiwność i spóźnione...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 9977

Wydanie: 9977

Spis treści
Zamów abonament