Cieśle, zdudni i bartnicy mogą liczyć na unijne dofinansowanie
Przedsiębiorcy, działający w obszarach tradycyjnych i zanikających zawodów, mogą ubiegać się o dotacje. Warunkiem jest ich „odświeżenie", poprzez wykorzystanie nowoczesnych technologii, ciekawego wzornictwa, nowych metod marketingu. Taki pomysł na połączenie tradycji z nowoczesnością ma samorząd województwa warmińsko-mazurskiego.
Fundusze unijne nie powinny kojarzyć się wyłącznie z rozwojem nowoczesnych technologii, prowadzeniem zaawansowanych badań lub prac rozwojowych i wykorzystaniem najnowszych rozwiązań informatycznych. Chociaż rzeczywiście, tego typu inwestycje firm pozostają w kręgu zainteresowania europejskich funduszy, to nie znaczy, że na wsparcie nie powinny liczyć także tradycyjne branże i zawody. Także one są warte wsparcia. Decydują bowiem o różnorodności regionalnej lub lokalnej gospodarki, zwiększają jej walory turystyczne i pozwalają zachować bogate dziedzictwo historyczne i kulturowe.
I właśnie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)