Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nawet Abdullah padł za metą

14 października 2016 | Sport | Olgierd Kwiatkowski

W Katarze odbywają się mistrzostwa świata – w nieznośnym upale, bez kibiców i atmosfery, ale z błogosławieństwem międzynarodowej federacji.

W środę w indywidualnej jeździe na czas Maciej Bodnar był w Dausze czwarty, zwyciężył Niemiec Tony Martin. Polak za metą natychmiast rozpiął kolarski strój, pot lał się z niego strumieniami, a na ciele był cały czerwony. Tak zareagował na wysiłek w czasie jednej połowy piłkarskiego meczu przy temperaturze 35 stopni, niskiej wilgotności i nieprzyjemnym pustynnym wietrze.

Są też bardziej drastyczne przypadki. Kolarze mówili, że w gardle zasychało im już po kilku kilometrach, puls był wyższy o 10–15 uderzeń na minutę niż przy startach w normalnych warunkach. Lekarze...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10574

Wydanie: 10574

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij