Samochody w Rosji coraz ostrzej hamują
Branża nie wyjdzie z dołka przez co najmniej trzy następne lata.
Iwona Trusewicz
Od 2012 r. sprzedaż nowych aut w Rosji spadła dwukrotnie do 1 mln sztuk rocznie. Prognozy McKinsey & Company, BCG i PwC oraz rosyjskiego Ministerstwa Gospodarki są zbieżne – do 2020 r. branża nie wróci do przedkryzysowej sprzedaży.
Eksperci firmy konsultingowej BCG są zdania, że z powodu niskiego popytu w Rosji mogą zostać w tym roku zamknięte od trzech do sześciu fabryk motoryzacyjnych. W strefie zagrożonej są producenci „niemający strategicznych interesów w Rosji, który skupiają się na rozwoju biznesu w innych krajach BRICS" – cytuje raport firmy gazeta „Wiedomosti".
W minionym roku z rynku wycofał się General Motors. Ponadto, na Dalekim Wschodzie zamknięty został zakład koreańskiego SsangYong. W BCG zwracają uwagę, że nie ma co liczyć na wzrost popytu na nowe auta...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
