Student to pieniądz
Zaczęło się. Narzekanie, że miasto korkuje się, że znowu trudno znaleźć wolne miejsce, aby zaparkować samochód na osiedlowej uliczce. I, że trzeba dłużej odstać w kolejce w sklepiku, a w sąsiednim mieszkaniu zrobiło się głośno. To znak, że do Lublina wrócili studenci.
W tym roku akademickim studia rozpoczęło ponad 19 tysięcy młodych ludzi. Łącznie na wszystkich dziewięciu uczelniach publicznych i niepublicznych kształci się ich blisko 70 tysięcy. Tylko na UMCS, największej uczelni w mieście jest ich ponad 21 tysięcy.
To oni dają nowy impuls krwiobiegowi gospodarczemu Lublina. Napędzają lokalny biznes. Wiedzą o tym ci, którzy prowadzą biznesy. Nie tylko punkty ksero. Ale restauratorzy, właściciele...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)