Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wspólnik też musi być zadowolony z korzyści

26 maja 2017 | Prawo w biznesie | Tomasz Rutkowski Martyna Kunke

Rozpoznając powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. w trybie art. 271 Kodeksu spółek handlowych ze względu na pokrzywdzenie mniejszościowego wspólnika sąd musi wziąć pod uwagę z jednej strony dobro spółki a z drugiej strony dobro wspólnika.

Sam fakt dobrego prosperowania spółki nie może jednak stanowić wyłącznej przyczyny oddalenia powództwa o rozwiązanie spółki, gdy większościowy wspólnik w spółce notorycznie narusza prawa wspólnika mniejszościowego, godząc przy tym w zasady funkcjonowania spółki kapitałowej.

Pozycja wspólnika w spółce z o.o. zależy oczywiście od liczby posiadanych przez niego udziałów w kapitale zakładowym spółki. Nie oznacza to jednak, że większościowi wspólnicy mogą doprowadzić do sytuacji, w której dla mniejszościowego wspólnika dalsze uczestnictwo w spółce nie będzie miało uzasadnienia ekonomicznego, przy braku jakiejkolwiek perspektywy poprawy tej sytuacji.

Notorycznie bez zysku

Szczególnie dotkliwym sposobem pozbawienia wspólnika sensu dalszego funkcjonowania w ramach spółki jest notoryczne pozbawianie go udziału w zysku (nawet w sytuacji, gdy spółka generuje znaczne dochody). Dla wspólnika mniejszościowego, który konsekwentnie kilka lat z rzędu pozbawiany jest udziału w zysku albo sporadycznie otrzymuje jedynie symboliczną część wypracowanego przez spółkę zysku, gdy firma jest w dobrej kondycji finansowej, dalsze uczestnictwo w niej nie ma...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10759

Wydanie: 10759

Spis treści
Zamów abonament