Groźne fałszowanie historii
Istnieje w kręgu historyków II wojny światowej, niewielka co prawda, ale nagłośniona grupa negacjonistów Holokaustu.
Niektórzy z nich oczyszczają nawet z odpowiedzialności samego Hitlera. Do grona takich badaczy należy bez wątpienia brytyjski historyk David Irving, który wielokrotnie podawał w wątpliwość wiedzę niektórych osób z kierownictwa III Rzeszy na temat skali i sposobów ludobójstwa. Co prawda Irvingowi nie można było zarzucić całkowitego negowania zagłady Żydów, Rosjan czy Polaków, ale twierdził on, że o Holokauście nie wiedzieli Adolf Hitler i marszałek Rzeszy Hermann Göring.
Zmarły w 2007 r. Werner Maser, jeden z najlepszych znawców historii narodowego socjalizmu, uważał, że Irving swoją tezę o niewinności Göringa i Hitlera oparł na jednej tylko wypowiedzi Obergruppenführera SS Karla Wolffa. Ten zbrodniarz, któremu udało się wyjść z więzienia zaledwie po sześciu latach odsiadki, był prawdopodobnie ogniwem...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
