Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Dialog głuchych w Barcelonie

03 października 2017 | Świat | Jędrzej Bielecki
Manifestacja na rzecz niepodległości w Barcelonie, przed strajkiem generalnym we wtorek
źródło: AFP
Manifestacja na rzecz niepodległości w Barcelonie, przed strajkiem generalnym we wtorek

Puigdemont chce ogłosić niepodległość Katalonii, Rajoy rozważa przejęcie bezpośredniej kontroli nad prowincją.

– Madryt i Barcelona są jak dwa rozpędzone pociągi na kolizyjnym kursie. To ostatni moment, aby powstrzymać katastrofę, ale nikt nie hamuje – mówi „Rzeczpospolitej" hiszpański politolog Albaro Madrigal.

W niedzielę późnym wieczorem przewodniczący katalońskiego rządu regionalnego (Generalitat) Carles Puigdemont ogłosił wyniki nielegalnego referendum, które zakończyło się zaledwie dwie godziny wcześniej. Jeśli wierzyć tym danym, w głosowaniu wzięło udział 2,26 mln osób (42 proc. uprawnionych), z czego 90 proc. opowiedziało się za niepodległością.

Czas na niepodległość

Secesjonistom nie udało się więc przekroczyć frekwencji z podobnej konsultacji w 2014 r., gdy głos oddało 2,3 mln. A taki był ich plan. Wyniki są też mało wiarygodne: nie rozbito ich na poszczególne okręgi, nie powołano niezależnej komisji wyborczej, część ludzi mogła głosować wielokrotnie. I gdyby uwzględnić wszystkich mieszkańców prowincji (7,5 mln), tylko 27 proc. poparło utworzenie nowego państwa.

Mimo to Puigdemont oświadczył: „Jako obywatele Katalonii zdobyliśmy prawo do niezależnego państwa w formie republiki". Zapowiedział też,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10868

Wydanie: 10868

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament