Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Niezawiśli, wolni obywatele

23 października 2018 | Rzecz o prawie | Bartłomiej Nowotarski

Demokracje muszą reagować na niepraworządność, inaczej nie przetrwają

Polacy regularnie słyszą zapewnienia rządzących, że Polska jest wciąż krajem w pełni demokratycznym i praworządnym, a uczestniczący w różnych protestach sędziowie sprzeniewierzają się swojej misji, wkraczając do czystej polityki. Dodatkowo, że mają służyć państwu, a bardziej zreflektowani mówcy, że narodowi (nie zaś praworządności).

W służbie praworządności

Sędziowie służą właściwie pojętej, czyli zgodnie z zasadami demokratycznego państwa prawa, praworządności, a w ten sposób obywatelom, w szczególności tym narażanym na niesprawiedliwe traktowanie państwa. Praworządność to jasny przekaz, iż władza musi podlegać prawu, które ją ogranicza. Biegunowym przeciwieństwem tej zasady są rządy królów, dyktatorów, fűhrerów. W praworządnej demokracji idzie przede wszystkim o podleganie prawu chroniącemu wyższe, bo uniwersalne, i z reguły zapisywane w konstytucjach wartości, w tym prawu obywateli do sprawiedliwego procesu przed niezależnym, niezawisłym i bezstronnym sądem. A niezawisłość, która jest podstawą bezstronności, opiera się na dwóch tradycyjnych podstawach: „wolności od"...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11187

Wydanie: 11187

Spis treści
Zamów abonament