Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Czekanie, które wpędza w chorobę

23 października 2018 | Kultura | Barbara Hollender
Magdalena Popławska, Michał Żurawski i Krzysztof Stroiński w „53 wojnach”. Już w kinach
źródło: Next Film
Magdalena Popławska, Michał Żurawski i Krzysztof Stroiński w „53 wojnach”. Już w kinach

W „53 wojnach" Ewa Bukowska pokazuje życie pełne samotności
i niepokoju. Ten film to ważny debiut.

– Byłem na plaży, było totalnie ciemno i nagle Ruscy zaczęli strzelać. Zrobiło się jasno jak w dzień. Dziwnie. Pięknie i przerażająco jednocześnie – mówi mężczyzna. Jest korespondentem wojennym. Przyjeżdża do domu na chwilę. I zaraz pakuje plecak, żeby ruszyć dalej. Tam, gdzie wybuchają zbrojne konflikty, gdzie giną ludzie, gdzie dzieci umierają z głodu.

Oglądając „53 wojny" Ewy Bukowskiej, pomyślałam o oscarowym filmie „Hurtlocker. W pułapce wojny" Kathryn Bigelow. Amerykanka sportretowała saperów z jednostki walczącej w Iraku. Ludzi, którzy codziennie ocierają się o śmierć. Niektórzy wracają z zespołem stresu bojowego, inni kompletnie znieczuleni. Ale niektórych wojna uzależnia. Działa jak narkotyk. Jak zastrzyk adrenaliny.

Scenarzysta „Hurt Lockera" Mark Boal opowiadał mi o swoim znajomym, korespondencie wojennym, „New York Timesa" Chrisie Hedgesie: – Był...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11187

Wydanie: 11187

Spis treści
Zamów abonament