Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Sto lat minęło, a niewiele się zmieniło

23 października 2018 | Rzecz o prawie | Joanna Parafianowicz

Pokój adwokacki | Kobiety iejszości

Roman Dmowski lubił powtarzać, że zna tylko dwa rodzaje kobiet. Te, które niczego nie wiedzą, czyli niewiasty, oraz te, które wiedzą wszystko, czyli wiedźmy. Gdy w listopadzie 1918 r. kobiety (prawdopodobnie wiedźmy) stanęły pod oknami willi Naczelnika Państwa i waliły parasolkami w szyby tak długo, aż Piłsudski wpuścił je do środka i wysłuchał.„Gazeta Warszawska" pisała: „Nie czas teraz na kobiecą kampanię, gdy kraj w ogniu, (...) gdy trzeba nam ludzi o tęgich głowach, żelaznej woli i nie lada wyrobieniu politycznym". Pięć dni później nadano jednak kobietom prawa wyborcze, a osiem pań zasiliło szeregi parlamentarzystów. Prasa nie wiedziała, jak je nazywać: posełki", „posełkinie", „posłowie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11187

Wydanie: 11187

Spis treści
Zamów abonament