Orlen stawia na nowe kierunki dostaw ropy
Ostatnio do rafinerii Grupy ORLEN w Polsce, Czechach i na Litwie trafiał surowiec z takich krajów jak: Angola, Nigeria, USA i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Tomasz Furman
Jednym z kluczowych, strategicznych celów PKN Orlen na najbliższe lata jest dywersyfikacja dostaw ropy naftowej. Koncern to zadanie stara się realizować systematycznie zwiększając dostawy surowca z różnych krajów w Afryce, Ameryce, Azji i Europie. Tym samym maleje import surowca ze wschodu.
Jeszcze w latach 2012–2013 udział ropy typu Rebco, a więc w większości rosyjskiej, w produkcji rafineryjnej koncernu wynosił ok. 95 proc. W ubiegłym roku było to już ok. 70 proc. PKN Orlen zapewnia, że obecnie portfel dostawców do wszystkich rafinerii grupy kapitałowej budowany jest w oparciu o pogłębione analizy ekonomiczne, tak aby skutecznie łączyć bezpieczeństwo dostaw z elastycznością handlową. Grupa na bieżąco bada możliwości zakupu i stopień komplementarności różnych gatunków ropy ze stosowanymi technologiami w swoich rafineriach.
Mówiąc o dywersyfikacji, trzeba pamiętać, że o jej poziomie decyduje w dużym stopniu transport morski. Do rafinerii w Płocku odbywa się on za pośrednictwem gdańskiego Naftoportu, a następnie rurociągiem. Duże ilości ropy importowane są tam też rurociągiem Przyjaźń. Instalacje w litewskich Możejkach zaopatrywane są w surowiec drogą morską przez terminal w Butyndze. Wreszcie transport surowca do Czech odbywa się...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta