Bardziej elastyczni już nie będziemy
Nie będzie nowej oferty dla strajkujących nauczycieli. Mediator jest niepotrzebny, bo my chcemy rozmawiać – mówi Jacek Sasin, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, sekretarz stanu w KPRM.
Jak zakończyć strajk nauczycieli?
Nasza oferta jest wciąż aktualna, wystarczy podpisać porozumienie, które leży na stole. Porozumienie jest bardzo korzystne dla nauczycieli, dające im już w tym roku 15 proc. podwyżki i otwierające możliwość na rozmowy o dalszych podwyżkach, bardzo wysokich – w najbliższych latach. Mówimy o powiązaniu podwyżek aż do wysokości 7,7 tys. i 8 tys. dla nauczyciela dyplomowanego ze wzrostem pensum do 22–24 godz. tygodniowo. Ostateczne rozwiązania możemy wypracować przy okrągłym stole, ale już teraz proponujemy poza tą podwyżką, o której powiedziałem, przyśpieszenie awansu dla nauczycieli, zmniejszoną biurokrację i to, co niezwykle ważne dla nauczycieli, którzy są wychowawcami, czyli dodatek za wychowawstwo minimalnej wysokości 300 zł.
Związki zawodowe nie zgadzają się na tego typu propozycje, a rząd nie proponuje niczego nowego poza tym, co przyjęła Solidarność oświatowa, na czele której stoi radny PiS.
Jeden związek zaakceptował: Solidarność nauczycielska podpisała porozumienie.
A to nie tak, jakby PiS z PiS podpisał porozumienie?
Równie dobrze można powiedzieć, że jakbyśmy podpisali z panem Broniarzem, to tak, jakbyśmy podpisali z PO czy opozycją.
Broniarz nie jest członkiem PO, szef oświatowej „S" jest radnym PiS.
Przewodniczący...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)